20 Marzec 2019

RKKW broni bank przed roszczeniami o utracone korzyści

RKKW broni

Sąd Okręgowy w Toruniu w dniu 27 lutego 2019 r. oddalił powództwo skierowane przeciwko jednemu z banków – Klientowi RKKW – o zapłatę kwoty blisko 5 mln zł tytułem odszkodowania za utracone korzyści.

Sprawa dotyczyła umowy zlecenia zawartej pomiędzy pozywającą spółką a bankiem, której przedmiotem było nabycie w imieniu własnym, lecz na rachunek powódki, pakietu akcji od szeregu drobnych akcjonariuszy jednej ze spółek. W toku realizacji tej umowy doszło do  sporu z jednym ze zbywców co do własności części nabywanych przez bank akcji, przez co powódka nie mogła wykonywać z nich prawa głosu na walnych zgromadzeniach. Okoliczność ta, zdaniem powódki, spowodowała, że utraciła ona możliwość sfinalizowania zaplanowanej wcześniej transakcji sprzedaży po wysokiej cenie dużego pakietu akcji na rzecz inwestora. Powódka twierdziła, że utraciła korzyści, jakie miała odnieść z niedoszłej transakcji. Jak podnoszono w pozwie, pozywająca spółka miała charakter spółki celowej przeznaczonej do skupienia akcji od mniejszościowych akcjonariuszy, a następnie ich odsprzedaży na rzecz zewnętrznego inwestora. Powódka przekonywała, iż pakiet akcji objęty sporem zaważył na możliwości zgromadzenia przez nią określonego pakietu akcji, którym zainteresowany był inwestor.

Sprawa miała wielowątkowy charakter, a prawnicy RKKW w toku postępowania dowodzili m.in., że powódka – bez względu na pakiet objęty sporem – nigdy nie dysponowała pakietem akcji umożliwiającym zawarcie transakcji z inwestorem. Pełnomocnicy banku wskazywali też, że rozmowy z potencjalnym inwestorem były dopiero na wstępnym etapie, a decyzję o zaangażowaniu kapitałowym inwestor ten miał podjąć dopiero po spełnieniu się szeregu innych warunków, a w konsekwencji, że powódka nie mogła ponieść szkody w postaci utraconych korzyści. Aby można mówić o tego typu szkodzie planowana korzyść musi być praktycznie pewna, a jak wykazywali pełnomocnicy banku w tej sprawie tak nie było. Argumenty pozwanego banku podzielił Sąd Okręgowy w Toruniu, który wyrokiem z 27 lutego 2019 r. oddalił powództwo w całości.

W skład zespołu RKKW prowadzącego sprawę wchodzili radca prawny Damian Dworek, adwokat Natalia Tracichleb oraz Konrad Oleszczuk.

„Co raz częściej spotykamy się z próbami obarczenia instytucji finansowych odpowiedzialnością za rzekome szkody ich klientów. Odpowiedzialność banków nie jest jednak automatyczna i wymaga od dochodzącego roszczenia wykazania wszystkich przesłanek odszkodowawczych. W tej sprawie szczegółowa i wieloaspektowa analiza okoliczności faktycznych i prawnych pozwoliła dowieść całkowitej bezpodstawności roszczenia powódki” – komentuje mec. Damian Dworek, Partner Kancelarii RKKW i szef jej Departamentu Postępowań Sądowych.

Wyrok jest nieprawomocny.

Powiązane tagi