08 Maj 2015

W Pulsie Biznesu mówimy o tym, że cena w wezwaniu musi być godziwa

"Cena w wezwaniu musi być godziwa", Puls Biznesu, 08.05.2015 r.

Radosław L. Kwaśnicki

PB RLK

Decyzja sądu w sprawie Hutmena to szansa dla mniejszościowych akcjonariuszy, którzy bywają poszkodowani, gdy duży gracz skupuje akcje.
"Sąd dostrzegł gospodarczą istotę problemu" - dr Radosław L. Kwaśnicki komentuje argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji w sprawie Hutmena.

Dla akcjonariusza mniejszościowego wezwanie poprzedzające delisting to nierzadko prawdziwy dramat, jeśli oferowana cena akcji jest rażąco niska, choć formalnie zgodna z prawem. Albo odda akcje za cenę, którą trudno nazwać godziwą, albo zostanie w spółce niepublicznej, która może zostać przekształcona z akcyjnej w spółkę z o.o. To z reguły oznacza brak dostępu do informacji, a tajemnicą poliszynela jest, że niektóre zarządy takich spółek dokonują operacji korzystnych dla głównych udziałowców, ale niekoniecznie dla spółki — mówi dr Radosław L. Kwaśnicki, Partner Zarządzający w Kancelarii RKKW — Kwaśnicki, Wróbel & Partnerzy. 

Źródło: Wypowiedź dr. Radosława L. Kwaśnickiego do artykułu red. Kamila Kosińskiego, "Cena w wezwaniu musi być godziwa", Puls Biznesu z dnia 8.5.2015 r.

Powiązane tagi