01 Czerwiec 2015

W Pulsie Biznesu mówimy o sporze wokół Perły

"W Perle znów się warzy", Puls Biznesu, 01.06.2015 r.

Radosław L. Kwaśnicki

Trwa spór między udziałowcami Perły.

Dr Radosław L. Kwaśnicki z reprezentującej Perłę Kancelarii RKKW twierdzi, że przedstawiciele Royal Unibrew utracili prawo głosu na zgromadzeniu, bo spółka nie odpowiedziała w terminie na pytania o relacje korporacyjne.

Duńczycy (Royal Unibrew) twierdzą z kolei m. in. , iż na kwietniowym walnym zgromadzeniu przed podjęciem decyzji o podwyższeniu kapitału zakładowego ochrona wyprowadziła ich przedstawicieli z sali bez podania jakichkolwiek wyjaśnień.

Zaprzecza temu dr Radosław L. Kwaśnicki, Partner Zarządzający w Kancelarii RKKW, który przewodniczył walnemu. — Pełnomocnicy RU zostali poinformowani o przyczynach utraty prawa głosu, po czym dobrowolnie i samodzielnie opuścili salę — twierdzi prawnik. Dlaczego pozbawiono Duńczyków głosu? Poszło o list, który do RU wysłała w 2013 r. osoba fizyczna, w którym informowała, że posiadała wówczas „pakiet akcji” spółki (później okazało się, że miała zaledwie jedną).
— Działania RU są wewnętrznie sprzeczne, skoro — jednak już po walnym — na to zapytanie akcjonariusza odpowiedziało. Zdecydowałem o korekcie listy osób uprawnionych do udziału w walnym na podstawie wnikliwej analizy dokumentacji przedłożonej mi przez spółkę oraz dwóch niezależnych opinii uznanych profesorów prawa spółek — mówi Radosław L. Kwaśnicki.

Podkreśla, że inni akcjonariusze, którzy również otrzymali zapytanie o tzw. relacje korporacyjne, na nie odpowiedzieli. […]
— Perła mocno się rozwija i potrzebuje pieniędzy na inwestycje, bo jej moce produkcyjne nie wystarczają, żeby zaspokoić rosnący popyt. Temu właśnie miało służyć podwyższenie kapitału. Nie jest żadną tajemnicą, że to na rozwój przeznaczany jest zysk spółki od wielu lat. Na długo przed walnym zarząd spółki korespondował w tej sprawie z czołowymi akcjonariuszami, w tym RU, przedstawiając szczegółowo, na co mają zostać przeznaczone pieniądze.

RU nie wyraził jednoznacznej gotowości do partycypacji w tym podwyższeniu. Zachowanie RU oceniamy jako próbę zablokowania rozwoju spółki. RU i Perła są tak naprawdę konkurentami na europejskim rynku piwa, więc mamy wątpliwości co do prawdziwych intencji działań RU — twierdzi Radosław Kwaśnicki. Hamowanie rozwoju, jego zdaniem, naraża obecnie Perłę na szkodę w wysokości 100 mln zł.

— Kwota została oszacowana m.in. na podstawie utraconych możliwości sprzedaży właśnie z powodu niewystarczających mocy produkcyjnych. W przypadku niedojścia do skutku planowanego podwyższenia Perła rozważy dochodzenie odszkodowania w takiej wysokości — dodaje Radosław Kwaśnicki.

Źródło: R. L. Kwaśnicki wypowiedź do artykułu red. M. Szczepańskiej, W Perle znów się warzy, Puls Biznesu z dnia 1.6.2015 r.

Powiązane tagi