Strefa wiedzy

  • 01 Maj 2017

    TSUE: Pracodawca może zakazać pracownikom noszenia symboli religijnych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 14.3.2017 r., wydanym w sprawie o sygn. akt: C‑157/15, orzekł, że „zakaz noszenia chusty islamskiej, wprowadzony w postanowieniu regulaminu pracy przedsiębiorstwa sektora prywatnego i przewidujący całkowity zakaz noszenia w miejscu pracy widocznych symboli politycznych, światopoglądowych lub religijnych, nie stanowi przejawu bezpośredniej dyskryminacji ze względu na religię lub przekonania”. TSUE dodał jednak, że taki zapis mógłby zostać uznany za przejaw dyskryminacji pośredniej, gdyby zostało wykazane, że stawia on osoby wyznające określoną religię lub mające określone przekonania w niekorzystnej sytuacji w stosunku do pozostałych pracowników, chyba że byłby on obiektywnie uzasadniony zgodnym z prawem celem. Wyrok zapadł w odpowiedzi  na pytanie prejudycjalne sądu kasacyjnego w Belgii, na podstawie dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27.11.2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy.

  • 01 Maj 2017

    Nowelizacja: automaty do gier w państwowych rękach

    1.4.2017 r. w życie weszła ustawa z dnia 15.12.2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw. Nowa regulacja wprowadza przede wszystkim objęcie monopolem państwowym (wykonywanym przez Totalizator Sportowy SA) prawa do oferowania gier na automatach poza kasynami. Maksymalna liczba takich automatów w kraju ma wynieść 35 tys., w myśl zasady 1 automat na 1 tys. mieszkańców. Podwyższone zostały również kary za nielegalne urządzanie gier na automatach z 12 tys. zł do 100 tys. zł za jeden automat. Karalność rozszerzono dodatkowo na właścicieli oraz najemców lokali, w których prowadzona jest nielegalna gra na automatach. Ponadto zgodnie z nowymi przepisami blokowany ma być dostęp do nielegalnych domen, oferujących gry hazardowe (z uwagi na ograniczenia techniczne regulacja wejdzie w życie w dniu 1.07.2017 r.). Jak wskazują twórcy nowelizacji ma ona na celu ograniczenie tzw. „szarej strefy”, a tym samym zwiększenie dochodów budżetu państwa oraz ochronę graczy przed nielegalnymi praktykami. 

  • 01 Maj 2017

    Zmiany w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi

    29.4.2017 r. w życie weszła ustawa z dnia 9.3.2017 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw. Główne zmiany wprowadzone przez nowelizację dotyczą zawężenia kręgu podmiotów uprawnionych do wykonywania usług maklerskich. Aktualnie podmiotami jedynie uprawnionymi do wykonywania ww. usług są: firma inwestycyjna (rozumiana również jako bank krajowy) oraz agent firmy inwestycyjnej (nadzorowany pośrednik działający w imieniu i na rzecz danej firmy inwestycyjnej). Nowe prawo ma na celu uniemożliwienie wykonywania usług maklerskich podmiotom nienadzorowanym, nieposiadającym stosownej wiedzy i kompetencji. Naruszenie przepisów ustawy zagrożone jest karą grzywny do 5 mln zł. Więcej na ten temat tutaj. Dodatkowo  od 6.5.2017 r. obowiązuje nowela ustawy o obrocie instrumentami finansowymi z dnia 10.2.2017 r., realizująca przepisy prawa Unii Europejskiej. Nowe przepisy mają na celu większą ochronę uczestników rynku kapitałowego, w tym inwestorów indywidualnych w spółkach publicznych, a także zwiększenie bezpieczeństwa obrotu na rynku kapitałowym m.in. poprzez podwyższenie maksymalnej sankcji karnej z 3 do 4 lat pozbawienia wolności za ujawnianie informacji poufnej, udzielanie rekomendacji lub nakłanianie do nabycia lub zbycia instrumentów finansowych, których dotyczy taka informacja.

  • 01 Maj 2017

    Orzecznictwo: publikacja listu może naruszać prawa nadawcy

    Sąd Apelacyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 16.2.2017 r. (VI ACa 1875/15) wskazał, że adresat listu nie ma pełnej swobody w dysponowaniu jego treścią, gdyż osoba wysyłająca list nie zostaje pozbawiona wpływu na sposób jego późniejszego wykorzystania. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na fakt, że list z uwagi na jego treść i formę może podlegać ochronie na podstawie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a jego publikacja bez zgody nadawcy może prowadzić do naruszenia  jego dóbr osobistych, takich jak prawa do korespondencji i prawa do prywatności.

  • 01 Maj 2017

    Publikacje - 4/5 2017

    R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art. red. B. Oksińskiej, „Bum jak Bumech", Parkiet z dnia 13.4.2017 r.

     

    R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art. red. B. Oksińskiej, „Oszuści podbili kurs Bumechu", Rzeczpospolita z dnia 13.4.2017 r.

     

    R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art.: „Chiński przekręt w prokuraturze", Parkiet z dnia 10.4.2017 r.

     

    R. L. Kwaśnicki, komentarz do art. red. M. Szczepańskiej, "Gorzkie potyczki o cukier Diamant", Puls Biznesu z dnia 15.5.2017 r.

     

    R. L. Kwaśnicki w rozmowie z red. Sylwią Zadrożną, "Kto sprawuje nadzór nad spółkami Skarbu Państwa?", Polskie Radio 24, 17.5.2017 r.

     

    R. L. Kwaśnicki, rozmowa z red. K. Kucharczyk, "Emocje zawsze są złym doradcą", Parkiet z dnia 26.5.2017 r.

  • 01 Marzec 2017

    Adresaci naruszenia dóbr osobistych powiatu. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.4.2016 r. (V CSK 486/15).

    Konrad Oleszczuk

     I.            Teza

    „Naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej będącej powiatem nie musi wprost dotyczyć wszystkich mieszkańców zamieszkujących na jego terytorium, ponieważ zarzuty odnoszące się do sposobu działania zarówno organów każdej osoby prawnej, jak i jej służb (urzędników) mają znaczenie dla renomy i dobrego imienia samej osoby prawnej. Jeżeli więc nawet tylko wobec urzędników samorządowych powiatu sugeruje się występowanie określonych wysoce negatywnych zachowań, to tym samym podważa się autorytet samej osoby prawnej i naraża ją na utratę zaufania społeczności samorządowej. Innymi słowy, negatywne sformułowania w odniesieniu tylko do zachowań osób będących jedynie pracownikami osoby prawnej (np. urzędnikami samorządowymi) mogą prowadzić do naruszenia dobrego imienia (reputacji) samej osoby prawnej, bo sugerują takie jej funkcjonowanie, które podważa zaufanie do niej, niezbędne do prawidłowego wykonywania zadań przez tę osobę prawną.”

    II.           Stan faktyczny

    1.           W kampanii wyborczej do rady Powiatu Pozwany umieścił w swojej ulotce wyborczej stwierdzenie, że jego celem jest „ukrócenie korupcji i nadużyć w urzędach i jednostkach organizacyjnych Starostwa Powiatowego w X“. Władze Powiatu uznały, że wypowiedź ta narusza jego dobra osobiste, gdyż stwierdza, że w jednostce ma miejsce korupcja.

    2.           Argumenty Powiatu podzielił sąd pierwszej instancji i uwzględnił powództwo w części obejmującej roszczenie niemajątkowe poprzez zobowiązanie Pozwanego do opublikowania oświadczenia o wskazanej treści.

    3.           Sąd Apelacyjny z kolei przychylił się do stanowiska Pozwanego, uznając, że sporna wypowiedź stanowi element programu wyborczego i w związku z tym musi być uznana za element kampanii wyborczej, której dyskurs rządzi się swoimi prawami. Wypowiedź sformułowana w ulotce wyborczej, zdaniem Sądu Apelacyjnego, jest postacią obietnicy wyborczej, na mocy której Pozwany zobowiązał się do walki z korupcją w Powiecie. Co więcej, ma ona jedynie charakter hipotetyczny.

    4.           Dodatkowo, Sąd Apelacyjny nabrał wątpliwości, czy Powiat, jako jednostka samorządu terytorialnego, może być w ogóle uznany za osobę pokrzywdzoną naruszeniem dóbr osobistych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, żeby mogło do tego dojść, naruszenie dóbr osobistych powinno dotyczyć wszystkich mieszkańców Powiatu, a nie tylko jego urzędników.

    5.           Sąd Najwyższy nie zgodził się z argumentacją Sądu Apelacyjnego i wskazał, że zawarte w ulotce sformułowanie o ukróceniu praktyk korupcyjnych w Powiecie sugeruje ich występowanie, gdyż – jak ujął to Sąd Najwyższy – „ukrócać można coś realnie występującego”. Nie mieści się to zatem w dopuszczalnych ramach dyskursu prowadzonego nawet w kampanii wyborczej. Zachowanie Poznawanego, zdaniem Sądu Najwyższego, może naruszać dobre imię i renomę Powiatu. Zgodnie bowiem z teorią organu osoba prawna działa przez swoje organy, a w konsekwencji zarzuty kierowane pod adresem osób wchodzących w ich skład, są zarzutami kierowanymi pod adresem tej osoby prawnej.

    6.           Oznacza to, że naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej będącej jednostką samorządu terytorialnego nie musi bezpośrednio dotyczyć wszystkich mieszkańców danej jednostki. Sugerowanie bowiem występowania zjawisk korupcyjnych wśród urzędników samorządowych Powiatu naraża na szwank dobre imię całego Powiatu oraz podważa jego autorytet, co może grozić utratą zaufania do tej jednostki przez jej mieszkańców.

    7.           Na koniec Sąd Najwyższy zauważył, że zachowania Pozwanego nie może usprawiedliwiać działanie w obronie interesu publicznego, gdyż nie jest to samodzielna i wystarczająca przesłanka wyłączająca bezprawność działania naruszającego dobra osobiste. Sformułowania nie mające oparcia w faktach naruszają bowiem granice wolności wypowiedzi niezależnie od tego, czy są wypowiadane w trakcie kampanii wyborczej czy nie.

    III.         Komentarz

    1.           Orzeczenie Sądu Najwyższego potwierdza, że każda jednostka samorządu terytorialnego, której pracownikom publicznie zarzuca się nieuczciwe zachowania i nadużycia, może skutecznie domagać się na drodze postępowania sądowego ochrony prawnej przysługujących jej dóbr osobistych.

    2.           Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że ochrona prawna udzielona dobrom niemajątkowym osób prawnych jest ograniczona w porównaniu do tej posiadanej przez osoby fizyczne. Nie oznacza to jednak, że osoby prawne są jej w zupełności pozbawione. Nie jest przy tym konieczne aby naruszeniu prawa niemajątkowego takiej osoby towarzyszyło wyrządzenie jej szkody majątkowej. W takiej sytuacji bowiem ochrona praw niemajątkowych osoby prawnej miałaby jedynie charakter iluzoryczny.

    3.           Warto też zwrócić uwagę na ważną konstatację Sądu Najwyższego w zakresie wolności wypowiedzi oraz granic dopuszczalnej krytyki w trakcie kampanii wyborczej. Sąd Najwyższy, nie po raz pierwszy zresztą, stwierdził, że choć granice dopuszczalnej krytyki w ramach dyskursu politycznego są rozszerzone, to nie należy utożsamiać tego z całkowitym wyłączeniem ochrony podmiotów na nią narażonych.

    IV.         Wnioski praktyczne

    1.           Wyrok Sądu Najwyższego w przedmiotowej sprawie to ważny głos w dyskusji o zakresie ochrony dóbr osobistych i to z kilku powodów. Przede wszystkim Sąd Najwyższy potwierdził po raz kolejny prawo do ochrony dóbr niemajątkowych przez osobę prawną, w tym jednostkę samorządu terytorialnego. W praktyce, jak wiadomo, osobom prawnym jest dość trudno dowieść, że dane zachowanie godzi w jej renomę czy dobre imię. Jeszcze trudniej przychodzi to podmiotom, które, jak jednostki samorządu terytorialnego, nie działają dla zysku. Ochrona dobrego imienia w takiej sytuacji służy jedynie budowie autorytetu, co z kolei jest dość trudno definiowalne prawnie i budzi wątpliwości doktrynalne.

    2.           Ponadto, rzeczony wyrok ostatecznie przesądza, że dobre imię osoby prawnej nierozerwalnie wiąże się z oceną jej działalności. Ta natomiast jest wypadkową działań nie tylko osób wchodzących w skład jej organów, ale także innych pracowników, których praca jest elementem funkcjonowania danej osoby prawnej. Innymi słowy, naruszenie dobra osobistego urzędników samorządowych dotyka, jak to wyraził Sąd Najwyższy, „całości substratu osobowego osoby prawnej”.

    3.           Orzeczenie to jest wreszcie ważnym sygnałem, że działanie w ramach kampanii wyborczej nie stanowi szczególnego usprawiedliwienia dla naruszeń dóbr osobistych, a tym bardziej nie powoduje automatycznego wyłączenia odpowiedzialności za nie.

    Autorem tekstu jest Konrad Oleszczuk, prawnik w Kancelarii prawnej RKKW.

  • 01 Marzec 2017

    Nowe przepisy - "Alert prawny"

  • 01 Marzec 2017

    NSA: ponowne rozpatrzenie decyzji KNF i obieg informacji w grupie kapitałowej

    Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. akt: II GSK 366/15, wydanym w dniu 24.6.2016 r., poruszył dwie bardzo istotne sprawy dla uczestników rynku kapitałowego. Sprawa dotyczyła nałożenia na emitenta przez KNF kary pieniężnej za zbyt późne przekazanie do publicznej wiadomości informacji poufnej, dotyczącej zawarcia przez jednostkę zależną od emitenta umowy zastawu na posiadanych przez nią akcjach innej spółki. Emitent utrzymywał, że nie wiedział i – dokładając należytej staranności – nie mógł się dowiedzieć o transakcji. Ponadto w skardze kasacyjnej emitent wskazał, że po złożeniu przez niego wniosku o ponowne rozpatrzenie podjętej przez KNF decyzji, sprawę rozpatrywali członkowie KNF, którzy wydali pierwotną decyzję i którzy – zdaniem skarżącego – powinni zostać wyłączeniu z udziału w tym podstępowaniu. Odpowiadając na ww. zarzuty NSA wskazał, że w sytuacji, gdy postępowanie administracyjne prowadzi kolegialny organ administracji publicznej o statusie ministra (zgodnie z ustawą dotyczy to KNF) i który podejmuje decyzje w pełnym składzie, brak jest podstaw do wyłączenia jego członków. Odnosząc się natomiast do braku terminowego przekazania informacji poufnej NSA przypomniał ważną zasadę dotyczącą przepływu informacji na rynku kapitałowym, zgodnie z którą: „Spółka publiczna jest zobowiązana do takiego zorganizowania przepływu informacji w swojej grupie kapitałowej, aby podmioty zależne przekazywały jej informacje podlegające upublicznieniu na podstawie obowiązujących przepisów prawa niezwłocznie po ich uzyskaniu, w celu zapewnienia prawidłowego i terminowego wykonywania obowiązków informacyjnych.” (teza: SIP Legalis).

  • 01 Marzec 2017

    Projekt: koniec anonimowych akcjonariuszy

    Ministerialny projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz ustawy o europejskim zgrupowaniu interesów gospodarczych i spółce europejskiej, nad którym trwają aktualnie prace, zakłada zwiększenie transparentności akcjonariatu spółek akcyjnych oraz komandytowo-akcyjnych poprzez dematerializację akcji, tj. zamianę papierowej formy dokumentu akcji na okaziciela i akcji imiennych na formę zapisu w systemie teleinformacyjnym. W razie woli zachowania akcji w postaci dokumentowej (niezdematerializowanej) projektodawca postuluje wprowadzenie obowiązku przekształcenia akcji na okaziciela na akcje imienne. Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje również wprowadzenie rejestru akcjonariuszy, który ma dodatkowo przyczynić się do ograniczenia anonimowości akcjonariuszy, bowiem ujawniane będą w nim prawa z akcji niemających formy dokumentu. W uzasadnieniu projektu wskazano, że zaproponowane zmiany są niezbędne ze względu na konieczność zwiększenia przejrzystości oraz efektywności wymiany informacji w sprawach podatkowych.

    Więcej na ten temat na naszym blogu.

  • 01 Marzec 2017

    Nowelizacja: elektroniczna licytacja ruchomości

    Z dniem 1.3.2017 r. w życie weszła część przepisów ostatniej dużej nowelizacji postępowania egzekucyjnego, dotyczących możliwości przeprowadzenia elektronicznej licytacji ruchomości na wniosek wierzyciela (art. 8791 KPC i nast.). Dzięki nowej metodzie licytacji będzie w niej mogło uczestniczyć większe grono zainteresowanych osób, gdyż obecność licytanta w miejscu licytacji nie jest konieczna. Elektroniczna licytacja ruchomości odbywać się będzie za pomocą specjalnego systemu informatycznego, do którego dostęp będzie zapewniony w każdym sądzie rejonowym. Przystępujący do licytacji będzie obowiązany do złożenia za pośrednictwem tego systemu lub bezpośrednio u komornika stosownej rękojmi.  Przepisy szczegółowo określają terminy rozpoczęcia i zakończenia licytacji elektronicznej (art. 8796 KPC), zaznaczając, że natychmiast po jej zakończeniu komornik udziela przybicia osobie oferującej najwyższą cenę. Wydaje się, że jeśli ta forma licytacji ruchomości spełni pokładane w niej nadzieje, to w przyszłości może zostać wprowadzona elektroniczna licytacja nieruchomości.

    Więcej na temat reformy postępowania egzekucyjnego na naszym blogu.

  • 01 Marzec 2017

    TSUE: w rejestrze spółek nie obowiązuje prawo do bycia zapomnianym

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 9.3.2017 r. w sprawie C-398/15 Camera di Commercio, Industria, Artigianato e Agricoltura di Lecce przeciwko Salvatore Manni uznał, że nie istnieje prawo do bycia zapomnianym w odniesieniu do danych osobowych figurujących w rejestrze spółek. Dodał jednak również, po upływie wystarczająco długiego czasu od rozwiązania danej spółki państwa członkowskie mogą przewidzieć ograniczony dostęp osób trzecich do takich danych w wyjątkowych przypadkach. Uzasadniając swój wyrok Trybunał stwierdził przede wszystkim, ze jawność rejestrów spółek służy zagwarantowaniu pewności prawa w stosunkach między spółkami a osobami trzecimi, a także, w szczególności, ochronie interesów osób trzecich w stosunkach ze spółkami akcyjnymi i spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością, gdyż jedyną gwarancją, jaką podmioty te oferują osobom trzecim, jest majątek spółki.

  • 01 Marzec 2017

    Publikacje - 3/2017