15 Maj 2017

Dr Kwaśnicki w Pulsie Biznesu o procedurze wyciskania w sprawie Pfeifer & Langen Polska

Radosław L. Kwaśnicki

Poszło o uchwałę walnego zgromadzenia z końca marca, dotyczącą wykupu akcji należących do akcjonariuszy mniejszościowych. Wykupieni z Pfeifer & Langen Polska mają być ci, którzy nie są obecnie związani z producentem m.in. cukru Diamant umowami kontraktacyjnymi oraz umowami o pracę. Jednym z tych, którzy mają być poddani procedurze wyciskania, jest Tadeusz Zieliński.

Wyciskanie nie jest zjawiskiem częstym, ale należy je uznać za stały element naszego rynku i twarde prawo, z którego dominujący akcjonariusz ma prawo skorzystać. Gdy przekracza pułap 95 proc., jest wiele powodów, które mogą skłonić go do wykupu pozostałych akcjonariuszy. Jeden właściciel to łatwiejsze zarządzanie spółką czy niższe koszty — wynikające np. z braku konieczności zwoływania walnych zgromadzeń. Natomiast sytuacja, w której wyciskanie ma dotyczyć tylko części drobnych akcjonariuszy, jest już nietypowa. Rodzi się pytanie: na ile jest złamaniem art. 20 Kodeksu spółek handlowych, który nakazuje równe traktowanie akcjonariuszy i jest przez sądy bardzo poważnie traktowany. Zaskarżenie nieważności uchwały o wyciskaniu to średnio nawet 2 lata procesów sądowych, a jeśli sprawa trafi do Sądu Najwyższego, to nawet 4-5 lat. - komentuje dr Radosław L. Kwaśnicki, partner zarządzający w Kancelarii RKKW.

Czytaj więcej: R. L. Kwaśnicki, komentarz do art. red. M. Szczepańskiej, "Gorzkie potyczki o cukier Diamant", Puls Biznesu z dnia 15.5.2017 r.