13 Kwiecień 2017

Dr Kwaśnicki w Rzeczpospolitej i Parkiecie o sprawie Bumechu

Radosław L. Kwaśnicki

Ktoś podszył się za prezesa chińskiego giganta China Coal, a następnie z centrum Warszawy wysłał do Bumechu zawiadomienie o zakupie akcji. Kurs Bumechu wystrzelił, a dwóch akcjonariuszy zdołało na tym dobrze zarobić. Tak sprawę widzi KNF. Oszukani inwestorzy widzą natomiast stracone pieniądze.

"Jeśli okaże się, że zawiadomienie od chińskiego inwestora było nieprawdziwe, a zarząd spółki nie dopełnił należytej i profesjonalnej staranności przy jego weryfikacji, to inwestorzy, którzy kupili akcje w reakcji na tę informację, mogliby rozważyć skierowanie roszczeń do spółki" – twierdzi dr Radosław L. Kwaśnicki, partner zarządzający w Kancelarii RKKW. - "Natomiast w sytuacji, gdy zarząd dopełnił wszelkich obowiązków, to roszczenie takie powinno być skierowane do tego żartownisia, który podszył się za chińskiego inwestora. Pytanie tylko, czy uda się sprawcę zidentyfikować. Jeśli nie, to inwestorzy są bez szans na odzyskanie pieniędzy." – kwituje dr Kwaśnicki.

R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art. red. B. Oksińskiej, „Oszuści podbili kurs Bumechu", Rzeczpospolita z dnia 13.4.2017 r.

R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art.: „Chiński przekręt w prokuraturze", Parkiet z dnia 10.4.2017 r.

 

 

Czytaj więcej: R. L. Kwaśnicki, wypowiedź do art. red. B. Oksińskiej, „Bum jak Bumech", Parkiet z dnia 13.4.2017 r.